Międzynarodowa konferencja NBP w Warszawie

Większa integracja lekiem na kryzys strefy euro

Data publikacji: 21-10-2011


Kluczowe problemy stojące przed integracją europejską muszą być rozwiązywane wspólnie. Ta konferencja ma stać się platformą wymiany poglądów i wskazywania doświadczeń i rozwiązań, które pozwolą nam stawić czoło wyzwaniom Europy nowego stulecia - powiedział prezes NBP Marek Belka, otwierając dwudniową (21 – 22.X.) konferencję zorganizowaną przez NBP w ramach polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej.

Międzynarodowe spotkanie zorganizowane zostało w Warszawie pod hasłem "Ku większej integracji i stabilności Europy: wyzwania dla strefy euro oraz Europy Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej". Gośćmi konferencji byli m.in. prezydent RP Bronisław Komorowski, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek i szef Europejskiego Banku Centralnego, Jean-Claude Trichet. Uczestniczyli prezesi szefowie banków centralnych, prezesi banków i instytucji finansowych, eksperci i przedstawiciele świata akademickiego. W trakcie spotkania prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Jean-Claude’a Trichet’a Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Prezes NBP Marek Belka otwierając spotkanie zwrócił uwagę na konieczność zacieśnienia integracji europejskiej i wspólnej walki z kryzysem. "Jestem przekonany, że wspólnie możemy zgromadzić doświadczenia i wiedzę, które pozwolą nam pójść w stronę bardziej zintegrowanej i stabilnej gospodarki. Trzeba się upewnić, że projekt europejski będzie mógł zmierzać naprzód" – podkreślił Marek Belka.

Prezes NBP zapewnił, że Polska pozostaje zdecydowana na przystąpienie do strefy euro, choć jej aspiracje w tej kwestii "zostały nieco zmienione po wybuchu kryzysu". "W obecnych okolicznościach trudno byłoby wskazywać jakąś konkretna datę przystąpienia do strefy euro i przyjęcia wspólnej waluty. Zanim to się stanie, bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie polskiej gospodarki do tej zmiany" - zaznaczył.

Według Belki zasady wewnątrz strefy euro powinny być odpowiednio dostosowane tak, "aby stać na straży stabilności unii walutowo-gospodarczej". Szef NBP uważa, że w efekcie kryzysu zmieniło się nastawienie do euro zarówno w strefie, jak i poza nią. "Nagle różnice w postrzeganiu ryzyka i wiarygodności krajów w ramach strefy euro zostały zauważone przez inwestorów. (...) W związku z tym koszty kapitału dla krajów, które chciałyby przystąpić do strefy euro, wzrosły. Natomiast atrakcyjność euro, jako wspólnej waluty, spadła" - powiedział.

Belka ocenił, że "odłączenie państw wschodnich od jądra Europy" byłoby szkodliwe dla całości gospodarki. "Unia Europejska powinna być katalizatorem współpracy. Propozycje wskazujące potrzebę budowy nowych instytucji w strefie euro i izolowania ich od części Europy powinny być unikane, ponieważ stworzą dystans pomiędzy strefą euro a resztą Europy" - podkreślił szef polskiego banku centralnego.

Prezydent Bronisław Komorowski wskazał, że mimo mankamentów, które ma strefa euro, nie można zaprzepaścić dorobku integracji. "UE jest konstrukcją w nie mniejszym stopniu polityczną, co gospodarczą, opartą na wspólnie posiadanych wartościach i na zasadzie wspólnej odpowiedzialności i solidarności państw członkowskich" - podkreślił prezydent.

Jak mówił, dzięki tej konstrukcji "naturalne polityczne i gospodarcze konflikty interesów rozwiązują się w drodze negocjacji i wypracowywania kompromisu". Unia Europejska jest konstrukcją, "która zapewniła niemal całej powojennej Europie kilkadziesiąt lat pokoju" - dodał.

Według prezydenta, obecny kryzys w strefie euro "to moment zwrotny w historii, być może moment najtrudniejszy od początku procesu integracji". "Zachwiana została bowiem stabilność strefy euro i boleśnie unaoczniły się braki w tej konstrukcji. Globalny kryzys finansowy uwypuklił mankamenty w organizacji instytucjonalnej i w funkcjonowaniu strefy euro oraz całej UE" - powiedział Komorowski.

Prezydent poinformował, że Polska nie chce stać bezczynnie z boku czekając na zastąpienie złotego przez euro. "Pragniemy aktywnie brać udział w reformowaniu ustroju unii walutowej, uczestnicząc - podobnie, jak pięć innych krajów spoza strefy euro - w Pakcie Euro Plus oraz aktywnie współkształtując nowe zasady zarządzania gospodarczego" - powiedział.

"Jest to istotne z punktu widzenia nie tylko naszych chęci, ale także woli uczestniczenia w unii walutowej w przyszłości. Jednocześnie sami chcemy kontynuować politykę, która zapewni Polsce spełnienie warunków nominalnej i realnej konwergencji" - zaznaczył prezydent.

W ocenie Komorowskiego, niektóre rozwiązania instytucjonalne i zasady leżące u ich podstaw wymagają przeformułowania, inne bardziej rygorystycznego przestrzegania, jeszcze inne uzupełnienia. Komorowski pochwalił Europejski Bank Centralny za zapewnienie stabilności cen w strefie euro. „W minionych 12 latach średnia roczna inflacja w strefie euro wynosiła 1,97 proc., była więc zgodna z celem EBC, który zakłada utrzymywanie wskaźnika wzrostu cen jak najbliżej poziomu 2 proc.” – wyjaśniał prezydent Komorowski.

Prezydent dodał, że wspólna waluta to także dodatkowa wymiana handlowa, wzrost gospodarczy oraz 14 mln nowych miejsc pracy. Komorowski mówił o koniecznych reformach instytucjonalnych w UE. Zaznaczył, że ważne jest, aby ich proces był otwarty i aby prowadził on ku dalszej integracji, do pogłębionej integracji.

Jean-Claude Trichet chwalił Polskę, że jest wyjątkiem na tle regionu centralnej i wschodniej Europy. Stwierdził, że jest wzruszony tempem, w jakim rozwija się polska gospodarka. "Kiedy widzę Polskę tak szybko rozwijającą się jestem wzruszony, bo bardzo dobrze pamiętam Polskę z połowy lat 80-tych. I jeśli coś może stać się symbolem niewiarygodnej transformacji na lepsze, to ten symbol jest tutaj" - podkreślił Trichet.

Trichet mówił również o przyczynach obecnego kryzysu. Stwierdził, że w niektórych krajach przed kryzysem oczekiwania były zbyt optymistyczne, a inwestorzy i konsumenci wykazywali zachowania, które zwiększały popyt krajowy, co znacząco zwiększało presję inflacyjną. W efekcie nastąpiło niedopasowanie cen aktywów, dotyczyło to m.in. rynku nieruchomości.

Dodał, że krajom regionu centralnej i wschodniej Europy udało się uniknąć katastrofy finansowej dzięki działaniom podjętym na szczeblu poszczególnych krajów. "W większości krajów działania, które były podejmowane, wymagały bardzo silnych korekt fiskalnych i innych działań, które miały przyczyniać się do utrzymania zaufania do sektora finansowego" - stwierdził szef EBC. Dodał, że bardzo ważne były również działania podejmowane przez organizacje międzynarodowe, m.in. EBC, MFW oraz przez sektor prywatny reprezentowany przez banki obecne w tym regionie, co doprowadziło do uniknięcia nieskoordynowanego wycofywania się inwestorów.

Z kolei przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek wskazał, że Europę czeka kilka działań krótkoterminowych i w dłuższej perspektywie. Do pierwszych zaliczył działania wobec Grecji - odpowiedź na pytanie, jak zmniejszyć obciążenia Grecji i obciążyć sektor prywatny, dokapitalizowanie banków i stworzenie zapory ogniowej zabezpieczającej przed rozprzestrzenianiem się kryzysu.

Według Buzka w średniej perspektywie potrzebne są kroki zmierzające do poszukiwania rozwiązań, które sprawią, że kryzys się nie powtórzy. "Chcemy przeciwdziałać zastygnięciu rynków i zastygnięciu gospodarki na obecnym poziomie" - powiedział. Dodał, że Europie będzie się ciężko rozwijać bez reformy rynku pracy i reformy systemu emerytalnego.

Buzek uważa, że zwieńczeniem średnioterminowych działań byłoby stworzenie europejskiego rządu gospodarczego, który będzie podlegał kontroli Parlamentu Europejskiego. Z kolei nośnikiem decyzji takiego rządu powinna być Komisja Europejska. "Ważne, by przy tej okazji nie podzielić się na Europę dwóch prędkości" - powiedział.

Podkreślił, że kolejną ważną kwestią będzie zmiana traktatu i kolejny skok integracyjny UE, stworzenie prawdziwej unii gospodarczej.

Debata w trakcie konferencji podzielona została na kilka paneli dyskusyjnych. Pierwszy z nich, w którym uczestniczyli Daniel Gros, dyrektor Centre for European Policy Studiem, Thomas Mayer, główny ekonomista Deutsche Banku, Jacob Frenkiel szef JP Morgan Chale International Jurgen Stark, członek zarządu EBC oraz Jean Pisani-Ferry dotyczył wspierania strefy euro w obecnych ramach instytucjonalnych oraz przyszłości reform w strefie euro. Uczestnicy nie dali gotowych recept do zastosowania, ale zwrócili uwage m.in. na niebezpieczeństwa pogłębiania się nierównowag w strefie euro. W ich konsekwencji spodziewać się można wystąpienia deflacji w południowych krajach strefy euro. Kraje północne musza liczyć się z niebezpieczeństwem przyspieszenia inflacji, stwarzać to będzie dodatkowe wyzwania wobec polityki monetarnej.

Kolejne panele przeznaczone zostały na dyskusje dotyczące wyzwań jakie powoduje kryzys wobec polityki monetarnej w krajach środkowej i wschodniej Europy, a także niezbędnej konsolidacji fiskalnej w naszej części Europy.

Popołudniową część spotkania wypełnila dyskusja dotycząca systemu bankowego, a także współpracy europejskiego oraz narodowych instytucji nadzoru finansowego.

Sobotnia część spotkania konferencji zorganizowanej przez NBP przeznaczona została na mniej formalną dyskusję na temat historii i przyszłości europejskiej unii monetarnej.

Informacja własna i PAP

Stopy procentowe

Referencyjna 1,50
Lombardowa 2,50
Depozytowa 0,50
Redyskonto weksli 1,75

Kursy średnie

Tabela z dnia 2016-09-29
1 EUR4,3014
1 USD3,8354
1 CHF3,9479
1 GBP4,9837
100 JPY3,7798

Perspektywy makro

Dane miesięczne

Dane kwartalne

Wskaźniki i rynki

Zobacz również

Numizmatyka

Kontakt

Centrala NBP
ul. Świętokrzyska 11/21
00-919 Warszawa

tel. centr.:
22 185 10 00
faks:
22 185 85 18
e-mail: listy@nbp.pl
NIP: 525-000-81-98
REGON: 000002223
SWIFT: NBPL PLPW
Ta strona używa plików cookies, dzięki którym może działać lepiej.
Aby się dowiedzieć więcej o technologii cookies, proszę kliknąć tutaj: Polityka prywatności NBP »
Aby móc przeglądać zawartość, należy zaakceptować cookies z tej strony Akceptuję